Black Noble [Browar Rockmill]

Black Noble to kolejny Imperial Stout z Rockmila z którym będę miał przyjemność się zmierzyć.

Black Noble [Browar Rockmill]

Po całej serii Imperial Stoutów leżakowanych w beczkach po różnych alkoholach Browar Rockmill wydał w podobnym czasie kolejne dwa piwa tego typu. Illusion wypadło bardzo dobrze, dziś pora na Stouta uwarzonego z dodatkiem kawy oraz wanilii. Oba dodatki często idą w parze. Kawa może być dodana w formie Cold Brew albo ziaren w trakcie cichej fermentacji. Wanilia to laski albo ekstrakt. Druga forma na wielu przeciwników, nawet gdy jest to ekstrakt naturalny. Cieszę się, że Rockmill eksperymentuje z wysokim BLG oraz dodatkami. Ich piwa w stylu IPA są przez wielu uważane jako najlepsze w kraju. Z mocnymi Stoutami jest trochę gorzej, ale wierzę, że i w tym stylu będą dążyć do perfekcji.

STYL: Imperial Stout
EKSTRAKT: 27% wag.
ALKOHOL: 11%
SŁODY: ?
CHMIEL: ?
DODATKI: kawa, wanilia
DROŻDŻE: ?
IBU: 110
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 31.01.2020

Jak zapewne już wiecie mamy tu piwo w stylu Imperial Stout. Ekstrakt początkowy jest dosyć wysoki, aż 27 Plato. Do tego 11% alkoholu oraz dodatek kawy i wanilii.

Etykieta wygląda podobna do tych z serii Going Dark oraz Illusion. Tło w kolorze fioletowym oraz odblask w centralnym punkcie etykiety. Wszystkie elementy są czytelne i dobrze widoczne. Piwo Black Noble jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Bytów.

Black Noble [Browar Rockmill]

KOLOR
Piwo ma kolor ciemnego brązu, w szkle jest praktycznie czarne. Z daleka na pewno. Piana tworzy się trochę niemrawo, po minucie widzę tu 1 centymetr brązowej piany. Nasycenie jest dosyć niskie, a ciało nie za gęste.

AROMAT
Na początku jest mało intensywny oraz niezbyt ciekawy. Wyczuwam tu lekkie muśniecie kawy, chociaż bardziej kakao. Na pewno jest mało wyraźne. W tle pojawia się rozgrzewanie, ale to nie alkohol.

SMAK
W pierwszym łyku jest za to bardzo przyjemnie. Na początku jest tu słodycz z wanilią, a na finiszu fajna gorzka kawa. Smak przybiera na intensywności z każdą minutą. Wanilia oraz kawa dobrze się uzupełniają. Alkoholu nie czuję tu wcale, idealnie go schowano 😉 Całość sprawia bardzo przyjemne wrażenie. Tak jak w przypadku piwa Illusion z czasem wychodzą tu czerwone owoce. Nie muszę wspominać, że ich połączenie z kawą wypada na plus? Nie czuję tu tego wysokiego ekstraktu, bardziej jest to taki Session RIS. Na języku wyczuwam lekkie drętwienie. Raczej nie są to taniny? Jako fan słodyczy podoba mi się to, że jest cały czas wyczuwalna.  Nie jest zbyt nachalna, dobrze zgrywa się z gorzką kawa. Ciało mogło by być ciut większe, a dodatki trochę lepiej wyczuwalne.

Black Noble [Browar Rockmill]
OCENA: 3,75/5

Mało wyczuwalne dodatki, to największy minus tego piwa. Zabrakło mi konkretów, tego Imperial.

Podobne posty

Cracker Piłem już wersję Crackera wzbogaconą o aromaty, dziś pora na podstawową wersję. Jest podobno dużo lepsza od swojego ulepszonego poprzednika. Z tego wł...
Kassiopeya Dziś kontynuacja kosmicznych klimatów razem z Browarem Raduga. Po wczorajszym RISie nadszedł czas na mlecznego Stouta. Przed państwem Kassiopeya. ...
Porter Barrel Aged Długo się zabierałem do tego piwa. Nadszedł czas, aby spojrzeć sowie prosto w oczy. Nie byle jakiej sowie, ale takiej Barrel Aged prosto z Borów Tucho...
Kumaru Picie piwa edukuje. Dziś dowiem się jak smakują nasiona tonka. Wszystko za sprawą Kumaru z Browaru Abszyfikant. Nie wiem, czy zwróciłbym uw...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o