Birthday Balloon [Cloudwater]

Piwo Birthday Balloon to urodzinowy prezent przygotowany przez browar Cloudwater.

Birthday Balloon [Cloudwater]

Angielski browar Cloudwater obchodził niedawno trzecie urodziny. Z tego co widzę na RateBeer pierwsze piwa zostały tam dodane w marcu 2015, więc wszystko się zgadza. Każdego roku browar z Manchesteru świętuje rocznice powstania w ten sam sposób: wydając piwo. A jaki styl kojarzy Wam się z Cloudwater? Dokładnie, NE DIPA. Pierwsze urodziny przegapiłem, byłem wtedy na etapie Podróży Kormorana 😉 Załapałem się na drugą uroczystość i wtedy pierwszy raz miałem styczność z tym browarem. Birthday DIPA zapadnie mi na długo w pamięci. Była to moja pierwsza NEIPA (i to od razu topowa). Od razu zakochałem się w tym stylu i chciałem wincyj! Moda na New England trwała już na dobre, piwa w tym stylu można było bez problemu znaleźć na naszym rynku. W sklepach pojawiło się wiele Vermont IPA made in Poland, ale niewiele z nich może się równać z Cloudwater. A w zasadzie może, gdyż browar obniżył nieco swoje loty. Zaczęło się od nierównych puszek, tej samej warki. Później eksperymenty z chmielem i oceny piw poszły w dół. Jak będzie dziś? Liczę na powrót króla.

STYL: Imperial IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 8,5%
SŁODY: Golden Promise, Golden Naked Oats, Dextrin, Dextrose
CHMIEL: Citra, Simcoe, Mosaic, Nelson Sulivan, Pilgrim Alpha CO2 Extract
DODATKI: ?
DROŻDŻE: New England Lallemand
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: ?

Jak informuje browar chmielenie podzielono na trzy etapy. Najpierw whirpool 3g/l, później na początku fermentacji też 3g/l oraz chmielenie na zimno 26g/l. Dwadzieścia sześć gram na litr, srogo! Kolejną zmianą są drożdże, tym razem wybór padł na nowy szczep New England w celu uzyskania maksymalnej owocowości. Tak, w języku polskim jest taki wyraz 😉 Browar dostaje ode mnie plusa za podanie  na etykiecie informacji odnośnie chmielu i proporcji gram/litr. Odmian chmielu też tu trochę mamy. Citra ma wzmiankę „z tego sezonu”, więc będzie to rocznik 2017.

Etykieta jest spoko. Jak na urodziny przystało jest tu duży czerwony balon wraz z logotypem Cloudwater. Wyraźna czcionka, plus za podanie pełnego składu oraz kilka graficznych nowości w stylu termometru pokazującego zalecaną temperaturę spożycia. Podoba mi się też hasło Hops fade fast – Fresher is better. Nie podoba mi się jakość nadruku daty. Cyferki są zamazane, nie idzie tego rozczytać. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Cloudwater.

KOLOR
Piwo Birthday Balloon jest nieprzejrzyste, ale przy jego krańcach widać sporo przebłysków. Ma ono pomarańczową barwę. Przy pierwszym przelaniu do szkła nie było widać zbyt wielkiego nagazowania, co przełożyło się na brak piany. Przy drugiej dolewce było już znacznie lepiej, ale piana i tak bardzo szybko opadła.

AROMAT
Hmm, po pierwszym wdechu jest raczej średnio. Aromat nie jest zbyt wyraźny. Czuję tu mango oraz trochę mandarynek. Ich zapach ulatuje jednak po kilku sekundach. W tle czuję też słody, też nie są zbyt mocno zaznaczone. Szkoda, aromat ma spory potencjał.

SMAK
Po pierwszym łyku jest podobnie. Czuję tu cytrusy, trochę mango, mandarynek oraz słodycz. Po kilku sekundach wszystkie odczucia znikają. Pozostaje jedynie słodycz połączona z nutami łodygi. Do tego czuję tu bardzo niskie nagazowanie. W drugim łyku pojawia się goryczka. W trzecim nie ma już żadnych owoców, chociaż nie, to mango jest cały czas wyczuwalne, ale bardzo, bardzo, słabo. Do tego ta łodygowa goryczka, dużo psuje. O ile samo piwo jest bardzo pijalne, to o soczystości nie mogę powiedzieć nic pozytywnego. Są momenty kiedy zamiast goryczki czuję dużo słodyczy, ale na końcu i tak wychodzi łodyga. Pod koniec owoców jest trochę więcej. Jak na IPA spoko, ale liczyłem na coś w stylu New England, na owocową bombę, a dostałem taki mały niewypał.

Birthday Balloon [Cloudwater]
OCENA: 7/10

Piwo jest dosyć nudne i jednowymiarowe. Czuć tu głównie słodycz i nuty łodygi. Szkoda, że urodzinowe piwo okazało się być średnie. Moja ocena to 7.

Podobne posty

Kotwiczne Wheat Wine to styl, którego jeszcze nie próbowałem. 30 BLG to druga rzecz, która przykuła moją uwagę. Na początku może trochę o stylu. Wheatwine ...
Hello Stranger Z racji tego, że dziś zająłem się trochę własnym Milk Stoutem, o którym napiszę więcej za kilka tygodni, nabrałem ochoty na spróbowanie innego piwa w ...
Squeezer W obecnym roku polskie browary uwarzyły sporo piw w stylu Sour. Dziś sprawdzę nowe piwo Squeezer z Browaru Deer Bear. Jeśli śledzicie mój b...
RaISa Bourbon Whiskey Barrel Aged RaISa Bourbon Whiskey Barrel Aged z Browaru Maryensztadt to coś co lubię najbardziej. Imperial Stout leżakowany w beczce. Piwo RaISa Bourbon Whis...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o