Angels’ Share Barrel Aged [Browar Komitet]

Lubię piwa leżakowane w beczkach, dlatego nie mogłem przejść obojętnie obok Angels’ Share Barrel Aged z Browaru Komitet.

piwo Angels' Share Barrel Aged [Browar Komitet]

Kolejna beczka w polskim krafcie. Chyba każdy browar dochodzi do punktu, w którym postanawia wydać piwo leżakowane w beczce po mocniejszym alkoholu. Można dać dużo płatków, ale efekt beczki ciężko powtórzyć. Napisałem już o tym, przy okazji pojedynku dwóch piw leżakowanych w beczkach po whisky, zainteresowanych odsyłam do linku. Browar Komitet jest dosyć młodym browarem, powstał w 2016 roku. Tworzy go duet Gosia oraz Marcin, który miałem okazję poznać podczas Olsztyńskich Targów Piw Rzemieślniczych. To właśnie tam spróbowałem podstawowej wersji piwa Angel’s Share. Zamieniłem też kilka słów. Nie dam sobie uciąć reki, ale chyba wspomniał wtedy o tym, że z okazji urodzin planują wypuścić na rynek piwo Barrel Aged. A może tak nie było? Sporo się wtedy działo, więc nie pamiętam 😉 Co do samego piwa, wypadło ono bardzo dobrze. Tofr i whisky to moje klimaty, a właśnie takie doznania dostarczyło mi ich piwo. Czym różnie się od nowego wcielenia? Na początku skład.

STYL: Peated Salted Wood Aged Strong Scotch Ale
EKSTRAKT: 19,0% wag.
ALKOHOL: 7.4%
SŁODY: Pale Ale, Special B, Carapils, melanoidowy, Biscuit, Whiskey
CHMIEL: CTZ, Citra
DODATKI: sól niejodowana, płatki dębowe
DROŻDŻE: Danstar Nothingham
IBU: 36
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 30.05.2018

Piwo Angels’ Share Barrel Aged było leżakowane w beczce po szkockiej whisky Bowmore z wyspy Islay. Nie piłem, nie wiem jak smakuje. Beczka była chyba jedna, stąd niewielka ilość egzemplarzy w obiegu. Warto zwrócić uwagę na dodatki. Mamy sól niejodowaną, tego się tu nie spodziewałem. Chociaż słony posmak może się ciekawie zgrać z torfem. Oprócz samej beczki piwo było leżakowane z płatkami dębowymi, stąd Wooden w nazwie stylu. Poziom IBU nie zapowiada raczej dużej goryczki. Nie ona ma tu grać pierwsze skrzypce. Słód Whiskey ma zadbać o odpowiednie nuty torfowe.

Etykieta to coś dla fanów komiksów i graffiti. Widzimy na nim niej anioła, który „uszczupla” zawartość beczki. Podoba mi się kolorystyka ilustracji. Barwy są żywa, a użycie rożnych odcieni nadaje obrazowi życia. Autorem projektu jest Norbert Rybarczyk, jak widać po jego CV dobrze odnajduje się w podobnych klimatach. Warto też wspomnieć o papierze,  który wygląda bardzo dobrze pod względem jakości. Piwo zostało uwarzone w Browarze Restauracyjnym Marysia i jest dostępne w butelkach o pojemności 330 mililitrów.

piwo Angels' Share Barrel Aged [Browar Komitet]

Piwo ma karmelowy kolor, może bardziej brąz. Jest lekko zamglone, ale widać przez nie drugą stronę świata. Piana średnia, opada dosyć szybko. Przy przelewaniu wydawało się być dosyć gęste.

W aromacie znalazłem bardzo dużo whisky i wędzonki. Zapach jest bardzo podobny do podstawowej wersji. Lekko grzeje w nos, ale nie jest to alkohol. Całość jest przyjemna, ale mało intensywna.

W smaku jest podobnie. Dużo wędzonki, torfu oraz whiskey. Przez chwilę poczułem też słony posmak, ale zaraz gdzieś uleciał, a na finiszu pojawiła się fajna słodycz. W połączeniu z wędzonką rozchodzi teraz przyjemnie po całym moim podniebieniu. Całośc jest bardzo dobrze ułożona, nic nie góruje, każdy element jest wyraźnie wyczuwalny i dobrze przechodzi w następny. W drugim łyku uderzenie torfu jest jeszcze większe. Piwo wydaje się być pełne i gęste. Na etykiecie widnieje 19 BLG, ale ja dał bym mu więcej. Sól jest wyczuwalna tylko momentami, ale ja nie mam nic przeciwko. Proporcje zostało idealnie dobrane. Torf jest raz agresywny, raz ułożony, pojawia się, znika, to on gra tu pierwsze skrzypce. Staram się przypomnieć jak smakowała wersja podstawowa, aby sprawdzić co wniosła beczka? Chyba jest tu większa słodycz i pełnia. Po kilku następnych łykach whiskey i torf dominują jeszcze mocniej, Momentami czuję lekkie ściąganie w buzi oraz towarzyszący mu drewniany posmak. goryczka jest niska, ale daje radę i tonuje trochę słodycz. Jak na swój woltaż pije się je bardzo przyjemnie.

Angels’ Share Barrel Aged [Browar Komitet]
OCENA: 9/10

Jak oceniam piwo po jego przygodzie z beczką? Na 9. Jest torf, whisky oraz słodycz. Poziom nut torfowych podejdzie nawet ich przeciwnikom. Ciało jest pełne a pijalność wysoka. Warto jego spróbować.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *