A Whale of Two Cities [Northern Monk / Equilibrium]

Northern Monk zaprosił do współpracy Equilibrium i tak powstało piwo A Whale of Two Cities.

A Whale of Two Cities [Northern Monk / Equilibrium]

Amerykański browar Equilibrium cieszy się dużą popularnością. Niedawno ich piwa gościły oni w londyńskim lokalu The Experiment. Każdy kto odwiedził pub mógł nabyć puszkę prosto z USA, efekt? Zniknęły one w ciągu kilku minut. Na pewno swoją cegiełkę do sukcesu dołożyło piwo Keep Left uwarzone we współpracy z innym królem New England, browarem Verdant. Equilibrium obskoczyło oba browary podczas swojej ostatniej wizyty w UK pod koniec października. Puszka z Verdant wypadła wyśmienicie, jak będzie z Northern Monk?

STYL:  Imperial IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 8.9 %
SŁODY: ?
CHMIEL: Citra, Mosaic, El Dorado, Simcoe
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 18.03.2019

Nie jest to pierwsze piwo uwarzone przez Equilibrium i Northern Monk. Jeśli A Whale of Two Cities dorówna poziomem do Infinity Vortex będę mega zadowolony. Przepisem, na sukces ma być teraz ulubiona kombinacja borwarów (chyba nie tylko tych dwóch) Citra i Mosaic. Ten legendarny duet otrzymał wsparcie w postaci chmielu El Dorado oraz Simcoe. Czy ta mieszanka się sprawdzi? Ufam Equilibrium jak nikomu innemu.

Oprawa graficzna całej serii Patrons Project powoduje opad szczęki. Etykieta utrzymana jest w jasnych kolorach. Widzę tu ogromnego wieloryba, którego część ma srebrną barwę i widać na niej szkielet ryby. Proste i piękne. Grafikę wykonał James Butler, znany grafik oraz tatuażysta. Szkoda, że nasze rodzime browary tak rzadko współpracują ze znanymi grafikami. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Northern Monka w Leeds.

A Whale of Two Cities [Northern Monk / Equilibrium]

KOLOR
To co zawsze w NEIPA. Może nie jest aż tak mocno zamglone. Chociaż nie, standard. Do tego biała piana, która dosyć długo się utrzymuje.

AROMAT
Początek nie jest zbyt intensywny. Są tu owoce, ale trzeba się mocno zaciągać żeby je wyczuć. Czuję tu grejpfruta oraz masę innych cytrusów. Jest tu też trochę białych owoców. Ogólnie słabo, czy to wina terminu, czy mój go kataru? Nie wiem.

SMAK
W pierwszym łyku jest podobnie. Smak jest wyraźniejszy rozmyty. Cytrusy rozeszły się jakoś niezauważalnie po moim podniebieniu. Piwo jest dosyć wysoko nagazowane, jak na DIPA. Do tego średnio gęste ciało. Jak na razie puszka mnie nie porywa. Sporo tu nut grejpfruta i marakui. Są też białe winogrona. Z czasem pojawia się też soczystość. Zacząłem narzekać i smak uległ poprawie, jak za dotknięciem magicznej różdżki. Mogłem jechać po tym piwie od samego początku 😉 Goryczka jest tu oczywiście bardzo niska, to nuty owoców grają tu pierwsze skrzypce. Gdybym miałem ocenić to piwo jako Pale Ale, to dał bym wysoką ocenę, ale DIPA powinna mieć pazur, powalać smakiem oraz aromatem. Jest świeżo i owocowo, do tego fajnie soczystość, jednak całość jest za sesyjna. Z plusów to jeszcze brak słodyczy. Dużo tu owoców, ale cukru jest tu w sam raz.

A Whale of Two Cities [Northern Monk / Equilibrium]
OCENA: 4,00 / 5,00

Piwo dla fanów mocnych piw, które są lekkie w odbiorze. Owoce, owoce i jeszcze raz tropiki.

 

Podobne posty

Candy Shop – Maple Pie Powtórka z rozrywki, prawdziwy Deer Beer i Candy Shop - Maple Pie. Słodkości, część druga. Toruński Browar Deer Bear poszedł w słodycz. Piwo Cand...
Imperialny Porter P Powoli zaczyna się wiosna, mija zima i klimat idealny na mocne ciemne piwa. Dlatego dziś, póki aura sprzyja, wybrałem Portera przez duże P. ...
Porter Bałtycki Bourbon Barrel Aged Porter Bałtycki Bourbon Barrel Aged to śmiałe posunięcie w wykonaniu olsztyńskiego Browaru Warmia. Jakiś czas temu piłem podstawową wersję tego p...
Niezła Sztuka Lekkość Saison'a podkręcona amerykańskimi chmielami. Założenia są niezłe. Tak właśnie powinno smakować piwo Niezła Sztuka z Browaru Hoplala. ...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o