A•W18 One-Off DIPA V1 [Cloudwater]

Dziś szybka recka A•W18 One-Off DIPA V1 z brytyjskiego browaru Cloudwater.

A•W18 One-Off DIPA V1 [Cloudwater]

Jakiś czas temu pokłóciłem się z Cloudwater. Browar z Manchesteru zaczął serwować średnie piwa, Verdant robił to dużo lepiej, a poza tym na wyspach jest obecnie kilka browarów warzących na podobnym poziomie. Ograniczony budżet oraz chęć poznawania nowego sprawiły, że przez jakiś czas nie piłem nic z Cloudwater. Ostatnio doszły mnie słuchy o powrocie do formy. Świadczyć o tym mogło m.in piwo Pluse 8 uwarzone z J. Wakefield Brewing. Aha, niedawno wyszła wersja Barrel Aged, podobno przekozak. Pulse 8 było jednak piwem typu Imperial Stout, do tego JWB wie jak się to robi. Czekałem na świeże DIPA i się doczekałem. Czy A•W18 One-Off DIPA V1 sprawi, że częściej będę sięgał po CW?

STYL: Imperial IPA
EKSTRAKT: ?
ALKOHOL: 9,0%
SŁODY: ?
CHMIEL: Nelson Sauvin
DODATKI: ?
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 22.06.2019

Browar zdecydował się na wydanie serii Imperial IPA single hop. Piw będzie zapewne kilka, dzisiejsze jest oznaczone V1, następne będzie zapewne V2? Cloudwater zdecydował się na pokazanie najlepszych walorów chmielu Nelson Sauvin. Niektórym przypomina białe wino innym  marakuję i mandarynki. Szkoda, że browar zrezygnował z podania informacji na temat zasypu. Zamiast tego na puszce znajduje się informacja o tym jak piwo powinno smakować.

O proszę, browar zmienił też koncepcję na etykiety. Dalej fajnie to wygląda. Według mnie idzie to powoli w kierunku tego co widać na etykietach estońskiego browaru Põhjala. Obraz jest też mniejszy, na dole i na górze widać biały margines. Wcześniej grafika była w opcji full screen. Piwo jest dostępne w puszkach o pojemności 440 mililitrów i zostało uwarzone w browarze Cloudwater w Manchesterze.

A•W18 One-Off DIPA V1 [Cloudwater]

KOLOR
W skali New England nie jest to top. Barwie brakuje dużo do idealnej jasnej żółci, jest to raczej ciemna pomarańcza. Widać, że piwo już swoje odstało.  Mimo to wygląda pięknie. Piana nie powala na kolana, ale kto się nią przejmuje?

AROMAT
W aromacie jest już dużo lepiej. Ten Nelson to rzeczywiście przechmiel. Dużo tu nut białych owoców, coś w stylu winogron, może liczi? W moim odczuciu zapach mógł być bardziej intensywny, ale piwo już swoje odstało, więc nie mogę się przyczepić. Mimo swojego stażu i i tak daje radę.

SMAK
Pierwszy łyk jest cudowny. O ile aromat kulał pod względem intensywności, to w smaku jest jej co niemiara. Czuję tu mnóstwo owoców, były zapuszkowane chyba kilka dni temu. Dużo świeżych winogron oraz jakieś mango lub pomelo. Goryczka jest tu bardzo niska, w sam raz na kontrę do owoców. Ciało jest mega, dawno nie czułem tyle soczystości w piwie z Cloudwater. Owocowy sok. A jaki to musiało smakować na świeżo? Po pewnym czasie czuję tu lekkie rozgrzewanie. Jest ono minimalne, ale wyczuwalne na tle owoców. Może lekkie alko? Pod koniec piwo nieco blednie. Owoce schodzą na drugi plan. I tak jest uch to dużego, ale w głowie mam piwo idealne heh Cloudwater rzeczywiście wstał z kolan, o ile na nich kiedykolwiek był. Dobra produkcja.

A•W18 One-Off DIPA V1 [Cloudwater]
OCENA : 4,25 / 5,00

Tak zdobywa się klientów. Cloudwater przypomina mi znowu ten browar sprzed ponad roku. Czas poszukać następnych puszek.

Podobne posty

Last Summer Mrozy znowu dały o sobie znać, więc postanowiłem sprawić sobie trochę słońca. Dziś na recenzję wybrałem Last Summer z Radugi. Producent obi...
Porter Warmiński Porter Bałtycki to nasz narodowy skarb. Pora sprawdzić jak wypada Porter Warmiński z Browaru Kormoran. Nie jest to nowa odmiana Porteru (mo...
Łódź i Młyn De Molen przylatuje do Polski i uwarzył razem z Browarem Piwoteka piwo Łódź i Młyn. Holenderski browar De Molen cieszy się dużą popularnością. Zn...
Imperator Bałtycki Dziś jedno z najbardziej znanych  polskich piw z Browaru PINTA. Będzie konkretnie, a to za sprawą Imperatora Bałtyckiego. Już sama nazwa ws...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o