55 Porter Bałtycki Wędzony 20° [Browar Gościszewo]

Na dziś wybrałem ponownie Portera, tym razem z Browaru Gościszewo. W prawdzie bez śliwki, ale też wędzony, więc powinno być bardzo dobrze. Takie właśnie mam oczekiwania co do 55.

55 Porter Baltycki Wedzony - Browar Gosciszewo

55 Porter Bałtycki jest dostępny w dwóch wersjach. Jedna to 20 BLG a druga 24 BLG. Drugą wersję bardzo ciężko dostać, a i cena jest dosyć wysoka. Przeglądając sklep internetowy natrafiłem kiedyś na dwudziestkę i postanowiłem ją kupić. Butelka odstała już swoje w piwniczce, długo zastanawiałem się nad tym, czy nie dać jej jeszcze roku, ale dziś nabrałem ochoty na kolejne wędzone piwo i 55 jest jak znalazł. Porter był warzony z dodatkiem słodu wędzonego drewnem bukowym. W Polsce się dymi, to stwierdzenie z którym się całkowicie zgadzam. Piłem już kilka rodzimych wędzonych piw i większość mi smakowała, zobaczymy jak będzie dziś.

Butelka dobrze się prezentuje. Na początku miałem wrażenie, że butelka jest czarna. Po przyjrzeniu się jej z bliska było już inaczej. Nie ma na niej etykiety, jest jedynie przeźroczysta naklejka a przez nią widać …. czarne piwo. Całość utrzymana jest w minimalistycznym klimacie. Jest duża 55 i logo Browaru Gościszewo. Otwieracz mam już pod ręką, więc nie będę dłużej zwlekał i otworzę butelkę.

kolor piwa 55 Porter Baltycki Wedzony - Browar Gosciszewo

Jak już wspominałem piwo ma ciemny kolor. Nie jest czarne, pod światło widać brązowe przebłyski. W szkle tworzy się spora beżowa piana. Utrzymuje się ona kilka minut, po czym opada zostawiając ładny lacing na szkle.

Aromat jest bardzo intensywny. W nozdrza uderza konkretna wędzona. Jest ona minimalnie słodka. Pod koniec czułem trochę palonych nut. Na razie jest bardzo dobrze.

Biorę pierwszego dużego łyka i w smaku jest podobnie jak w aromacie. Pierwsze skrzypce gra tutaj spora wędzona słodycz. Jednak po chwili zmienia się ona  w mocną goryczkę. Czuję teraz sporo palonych nut: palona kawa oraz gorzka czekolada. Muszę przyznać, ładne przejście ze słodyczy do gorzkich smaków. Piwo nie jest jednoliniowe, lubię takie. Przy kolejnych łykach tego ciemnego trunku, oprócz wędzonki, czułem też lekką padlinową słodycz. W smaku nie ma alkoholu, ale czuję lekkie rozgrzewanie w gardle. Ciało jest ciut za niskie, teraz wiem dlaczego wersja z 24 BLG ma takie wysokie oceny. Smak zostaje ze mną do ostatniej kropli.

STYL: Porter Bałtycki wędzony
EKSTRAKT: 20% wag.
ALKOHOL: 8.0%
SŁODY: Pilzneński wędzony, Melanoidynowy, Carapils, Caraaroma, Carafa, Czekoladowy
CHMIEL: Chinook, Tomahawk, Willamette
DODATKI: –
DROŻDŻE: ?
IBU: ?
DATA SPOŻYCIA/WARKA: 31.12.2017
OCENA: 8/10

Bardzo przyjemny Porter. Wędzony początek i palony finisz. Do tego spora goryczka, która pilnuje, żeby nie było za słodko. Za tą cenę jak najbardziej warto spróbować 55 z Browaru Gościszewo. Ja oceniam je na 8.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *